Twórczość homiletyczna Peregryna z Opola na podstawie analizy wybranych kazań z cyklu de tempore i de sanctis.

Peregryn z Opola, żyjący na przełomie XIII i XIV wieku był dominikaninem, przeorem w Raciborzu i Wrocławiu, trzykrotnie prowincjałem dominikanów. Zaangażowany był w nurt wydarzeń swego czasu, także w spory Polsko – Krzyżackie. Najbardziej jednak jest znany jako autor dwóch zbiorów kazań – De tempore i De sanctis. Pozwalamy sobie zamieścić małą analizę jego kaznodziejstwa, na tle typowych kazań ówego czasu. W naszej analizie rozpatrzymy kazanie na Wielki Piątek i kazanie na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny.

Kaznodziejstwo w Europie XIII w.

Wiek XIII w Europie, to czas pełni rozkwitu epoki średniowiecza, wraz z rozwojem sztuki, nauki i kultury. Dominujący wpływ na mentalność elit społecznych tego okresu zaczęły posiadać prężnie rozwijające się uniwersytety. One również wyznaczyły kierunki rozwoju kaznodziejstwa, tak w teorii jak i w praktyce. Obowiązki magistra teologii na uniwersytecie były sprowadzane do trzech zadań: legere, disputare et predicare. Obok więc prowadzenia wykładów i dysput akademickich, jego obowiązkiem było głoszenie kazań dla społeczności uniwersyteckiej. Były to kazania uczone, upodobnione w praktyce do scholastycznego wykładu akademickiego, pełne subtelnych niuansów teologicznych i filozoficznych dociekań. W praktyce każdy teolog był przede wszystkim autorem licznych kazań .

Pod wpływem wzorów uniwersyteckich, rozwijało się kaznodziejstwo popularne. Do jego rozkwitu przyczynił się Sobór Laterański IV, który polecił biskupom wybrać odpowiednio przygotowane osoby do pełnienia obowiązków kaznodziejskich. Rolę tę w całej Europie bardzo szybko podjęły zakony żebracze, wydając ze swoich szeregów wielu znanych kaznodziejów. Bracia tych zgromadzeń zdobywając wykształcenie w ośrodkach uniwersyteckich, czy na niewiele im ustępujących zakonnych studiach generalnych, szybko rozpowszechniali nowe wzorce kaznodziejskie w całej Europie, tworząc na podstawie doświadczeń akademickich, dostosowane dla przeciętnych słuchaczy kazania popularne. Charakteryzowały się one swobodnym, łatwym i obrazowym stylem oddziałującym na wyobraźnię i emocje słuchaczy .

Wśród kazań wyróżniano dwa zasadnicze cykle: de tempore na niedziele i święta Pańskie w ciągu roku oraz de sanctis na święta i wspomnienia poszczególnych świętych .

W celu przeszkolenia kaznodziejów powstawały specjalne teoretyczne traktaty o kaznodziejstwie, jednocześnie zaś bracia, zwłaszcza na prowincji, dostawali do ręki gotowe wzorce z kazaniami czy przykładami do kazań, które w wielkiej ilości rękopisów krążyły po ówczesnej Europie. Dwa najbardziej znane zbiory wykorzystywane przez kaznodziei to Aurea legenda Jakuba de Voragine oraz Gesta romanorum.

Budowa wzorcowego kazania uniwersyteckiego odpowiadała w przybliżeniu zasadom starożytnej sztuki oratorskiej, składało się ono z kilku jasno wyróżnionych części i ściśle zaplanowanych sposobów argumentacji. Kazanie rozpoczynał tzw. thema czyli odpowiedni cytat z Biblii wprowadzający w jego treść. Najczęściej były one brane z lekcji mszalnych przeznaczonych na dany dzień. Potem następował prototemat, kolejny cytat biblijny związany z tematem najczęściej przez jedno wspólne słowo. Dawał on okazję do rozwinięcia treści kazania. W zakończeniu prototematu uformowało się exhortatio ad orationem. Chcąc do niej doprowadzić, kaznodzieja wywierał wrażenie na słuchaczach przez opowiedzenie wywołujących grozę wydarzeń. Po modlitwie następowała właściwa nauka. Najpierw kaznodzieja podawał podział kazania (tzw. divisio), najczęściej na trzy części. Był on brany w kazaniach popularnych ad extra – ze świata widzialnego, a w kazaniach dla kleru ad intra – z zasad teologicznych. W rozwinięciu poszczególnych części (tzw. dilatatio) kaznodzieja odwoływał się do przykładów (exemplów), autorytetów oraz rozumowania. Rozważając wybrany fragment biblijny wyróżniano w nim cztery sensy: historyczny (dosłowny) oraz duchowy, który był trojakiego rodzaju: moralny zawierał wskazówki dla postępowania, alegoryczny był wykładem prawd wiary, anagogiczny (eschatologiczny) kierował myśl słuchacza ku gloria futura.

Zakończenie kazania było zwane unitio. Kaznodzieja w kilku zdaniach streszczał zasadniczą myśl, popierał ją jeszcze przywołaniem autorytetu lub kolejnego cytatu biblijnego, a następnie w tzw. clausio nawoływał do modlitwy, którą kończył naukę.

W praktyce kazanie średniowieczne polegało na sztuce zestawiania i wiązania jak największej liczby cytatów z tzw. auctoritates, żonglowaniu słowami przyjętymi za motto kazania i naciąganiu ich w dowolny sposób.

W Polsce rozwój kaznodziejstwa dokonywał się poprzez recepcję wzorów zachodnioeuropejskich, choć oczywiście z pewnym opóźnieniem. Synod w Łęczycy w 1285 r. zezwolił jedynie tym, którzy mieli wykształcenie wygłaszać kazania do ewangelii, zaś powszechną praktyką było w tym czasie recytowanie i komentowanie pacierza w miejsce homilii.

Życie i działalność Peregryna z Opola

W kaznodziejskiej działalności Dominikanów w XIII w., w prowincji polskiej na czoło wysuwają się dwie osoby: Marcin Polak i Peregryn z Opola. Działalność Marcina Polaka związana jest jednak z jego funkcjami na dworze papieskim, zaś na terenie kraju był znany jedynie Peregryn. Urodził się około 1260 r. prawdopodobnie w Opolu, zapewne w rodzinie mieszczańskiej. Obecnie przyjmuje się, że z pochodzenia był Polakiem. Ukończył szkołę konwentualną w Raciborzu, być może odbył też studia na którymś z uniwersytetów. Po raz pierwszy spotyka się go w źródłach z 1303 r. jako przeora konwentu w Raciborzu oraz spowiednika i kaznodzieję książęcego. Z Raciborza został powołany na przeora konwentu Wrocławskiego a w 1305 r. wybrano go prowincjałem polskim. Będąc powołanym na to stanowisko, Peregryn występował w sporze polsko-krzyżackim po zagarnięciu Pomorza Gdańskiego w 1308 r. i pod naciskiem krzyżackim kapituła dominikańska wystawiła pismo broniące racji zakonu krzyżackiego.

W 1312 r. Peregryn uczestniczył w kapitule generalnej Dominikanów w Carcassone, gdzie na jego prośbę generał zakonu zwolnił go z funkcji prowincjała. Osiadł najprawdopodobniej w klasztorze raciborskim, pracując nad organizacją nowo ufundowanego klasztoru dominikanek w tymże mieście. W 1318 r. został powołany przez Jana XXII na inkwizytora dla diecezji wrocławskiej i krakowskiej. W 1322 r. kapituła prowincjalna po raz kolejny wybrała Peregryna prowincjałem. Z godności tej został zwolniony przez kapitułę generalną w 1327 r., w tym też czasie ustąpił z urzędu inkwizytora. Po raz ostatni wzmianka o nim w źródłach występuje z 1233 r. na dokumencie Dominikanek wrocławskich. W tym konwencie spędził zapewne ostatnie lata życia, ale data jego śmierci nie jest znana.

Do historii wpisał się przede wszystkim jako autor zbioru kazań, cieszących się dużą popularnością. Była to pierwsza taka kolekcja na terenie Polski. Spisane one były po łacinie i przeznaczone dla kaznodziejstwa ludowego. Na kolekcję złożyły się dwa cykle: de tempore na niedzielę i święta Pańskie i de sanctis o świętych, zawierający także kazania o świętych polskich. Należą one do najważniejszych pomników łacińskiej kultury średniowiecznej Europy, a były one rozpowszechnione w Polsce, Czechach, Bawarii, Saksonii, Austrii, Szwajcarii. Już w XIV w. było one włączane do innych kolekcji kazań, a o ich popularności u schyłku średniowiecza najlepiej świadczy fakt, iż przed 1500 r. były wydane drukiem siedmiokrotnie, a na początku XVI w. jeszcze dwukrotnie, w latach 1501 i 1505.

Analiza wybranych kazań – Krytyka źródła

Zbiór kazań Peregryna z Opola składa się dwóch cykli kalendarzowych (de tempore i de sanctis), spisanych po łacinie, a zredagowanych najprawdopodobniej w konwencie raciborskim pomiędzy 1297 a 1304 r. Autografy kazań nie zachowały się, znamy jedynie kopie. Kazania powstały zapewne jako zredagowany w języku łacińskim tekst pisany, a nie jako zapis kaznodziejskiego przekazu ustnego. Dopiero na podstawie spisanego po łacinie tekstu, kaznodzieja wygłaszał kazanie po polsku lub niemiecku, zależnie od języka słuchaczy.

Kazania te były w ramach przekazu rękopiśmiennego u schyłku średniowiecza wielokrotnie przepisywane, a to oznacza, że były zarazem modyfikowane, przerabiane i uzupełniane przez kolejnych kaznodziejów, stąd pomiędzy poszczególnymi kodeksami zachodzą niejednokrotnie spore różnice. Jednocześnie fakt, iż na niektóre święta mamy aż kilka zupełnie różnych kazań, świadczy o tym, że kolekcje powstawały jako wynik kilkuletniej pracy kaznodziejskiej Peregryna. Na obecnym etapie badań tradycja rękopiśmienna nie jest jeszcze do końca rozeznana i opracowana, a o ogromie pracy najlepiej świadczy fakt, że ilość zachowanych rękopisów szacuje się obecnie na około 300 woluminów rozsianych po prawie 80 miastach europejskich.

W naszej analizie oprzemy się na edycji drukowanej, przygotowanej przez Instytut Tomistyczny ojców Dominikanów z Warszawy. Jest to edycja prosta, która z wyżej wspomnianych racji, ogranicza się do przytoczenia treści rękopisów uznanych przez redaktorów za najbliższe osobie Peregryna czasem i miejscem powstania. Jedynie w przypadku gdy tekst wybranego rękopisu stawał się gramatycznie i logicznie niepoprawny, uzupełniano niejasne miejsca w oparciu o inne przekazy rękopiśmienne.

Jako przykłady kaznodziejstwa Peregryna zanalizujemy dwa kazania: In festo assumtionis Beatae Mariae Virginis z cyklu de sanctis oraz In Parasceue z cyklu de tempore.

Budowa i treść kazań Peregryna z Opola

W kazaniu na Wielki Piątek temat jest wzięty z Księgi Wyjścia (Wj 9,29) i dotyczy Mojżesza, który po wyjściu z rozmowy z faraonem udał się za miasto i tam wyciągnął ręce do Boga, aby ustąpiły grzmoty i burza (Parasceue w.1-2).

Następnie Peregryn podaje od razu prototemat (w.3-5), wzięty z księgi Rodzaju (Rdz 49,33), a ukazujący Jakuba, który po skończeniu swych mów do synów, wyciągnął swe nogi na łożu i został dołączony do ojców. Jak widać, temat z prototematem wiąże się przez skojarzenie obrazu Mojżesza wyciągającego ręce z Jakubem składającym nogi. W rozwinięciu prototematu ukazuje Peregryn, przy pomocy wybranego cytatu, związek Wielkiego Piątku z pozostałymi dniami Triduum Paschalnego. Nauczający Jakub staje się obrazem Jezusa nauczającego uczniów w Wieczerniku (w.8 i 10-14), złożenie Jakuba na łożu to obraz złożenia Jezusa na krzyżu (w.9 i 14-16), a odejście Jakuba do ojców to zapowiedź dnia spoczynku Jezusa w grobie (w.10). W zakończeniu prototematu powraca kaznodzieja do myśli z tematu i porównuje wyjście Mojżesza z Egiptu przez Morze Czerwone z „morzem chrztu” (w.17-23).

W analizie nie stwierdzono żadnych śladów exhortatio ad orationem, co jest wyraźnym odstępstwem od zasad kaznodziejskich, choć nie można wykluczyć, że modlitwa była spontanicznie włączana w czasie wygłaszania kazania.

Wiersze 24-29 to klasyczne divisio, choć odnoszące się tylko do części kazania. Peregryn zapowiada nauczanie o (1) miejscu męki, (2) jej sposobach oraz (3) owocach. Jest więc to typowy podział na trzy części.

Kolejną częścią kazania jest dilatatio. W wierszach 25-42 opisuje miejsce męki (1 część). Zgodnie ze słowami z tematu, że Mojżesz wyszedł „poza miasto”, kaznodzieja podkreśla, iż modlitwa w Ogrodzie Oliwnym i wyprowadzenie na Kalwarie, były wypędzeniem poza miasto jak to czyniono się z trędowatymi bądź przestępcami (wyraźne nawiązanie do średniowiecznej kary banicji). Następnie przybliża sposób męki (w.43-100, 2-ga część): opisuje na podstawie przekazów ewangelicznych poszczególne jej etapy, podkreślając jej wielkość, haniebność i bezprawie. Głównym motywem jest tu, rzecz jasna, „wyciągnięcie rąk”, tak w Ogrójcu jak i na krzyżu, gdyż myśl ta została narzucona przez wybrany temat. Kaznodzieja wplata tu także wątek obecności Maryi przy Jezusie w trakcie męki (w.49-54), który znajdzie szczegółowe rozwinięcie w dalszej części homilii. Ciekawym jawi się zestawienie Ewy z Jezusem, kiedy to Peregryn pokazuje słuchaczom, że Jezus cierpi w tych zmysłach, którymi Ewa zgrzeszyła (w.83-99).

Trzecia część dilatatio omawia owoce męki (w.101 – 139). Peregryn wylicza ich aż sześć: oddalenie gniewu Bożego (w.101-107), pokonanie szatana (w.108-115), uzdrowienie człowieka z duchowej ślepoty (w.115-120), otwarcie nieba dla ludzi (w.120-123), ożywienie ludzkości przez krew Jezusa (w.123-134) oraz skruszenie zatwardziałych grzeszników (w.134-139). Przy dwóch pierwszych owocach nawiązuje do kluczowych słów „tornitua” i „grando” zaczerpniętych z tematu.

Zgodnie z klasycznym wzorem budowania homilii, w tym miejscu powinno nastąpić unitio i clausio kończące kazanie, ale Peregryn wyraźnie tu od schematu odchodzi. Od tego miejsca nie nawiązywał już do słów i obrazów wywołanych w temacie, za to odniósł się do obrzędów liturgicznych dnia. Kaznodzieja zwraca się teraz do uczuć słuchaczy i pokazuje „opłakiwanie” Jezusa przez różne osoby, chcąc taką postawę wzbudzić także w słuchaczach (w.140-171). Jest to wyraźne podprowadzenie do przewidzianej w liturgii adoracji krzyża oraz często udramatyzowanych obrzędów Depositio Crucis.

Motyw opłakiwania posłużył mu także do tego, aby wprowadzić spore rozważanie o Maryi i Jej cierpieniu pod krzyżem (w.172-239). Podkreślał, że jest to boleść szczególnie wielka, gdyż wynikała ze straty jedynego Syna oraz niemożności przyjścia Mu z jakąkolwiek pociechą (w. 175-198). Ostatnim akordem kazania jest rozbudowana scena tzw. testamentu z krzyża, gdy Jezus powierza Maryję opiece Jana (w.199-239).

Brak tu wyraźnego zakończenia kazania oraz wezwania do modlitwy. Można przypuszczać, że w czasie nauczania kaznodzieja ad hoc dodawał kilka zdań podsumowania i clausio. Widzimy jednak, że pierwsza część kazania ma bardzo przejrzystą budowę, zgodną z zasadami ars predicandi oraz logicznie rozwija słowa i obrazy wzięte z thema i zapowiedziane w divisio. Potem jednak następuje całkowite odejście od schematu. Nasuwa to przypuszczenie, że możemy mieć do czynienia ze zbitką dwóch niezależnych kazań, gdzie w miejsce unicio i clausio pierwszego kazania została wstawiona część innego kazania. Oczywiście mógł to zrobić i sam Peregryn, łącząc w jednym zapisie kazania z różnych nabożeństw lub różnych lat liturgicznych.

Nieco inaczej przedstawia się struktura kazania na święto Wniebowzięcia Maryi. Zgodnie z zasadami zaczyna się ono od thema – jest to tekst z Pieśni nad Pieśniami o oblubienicy nadchodzącej do swego umiłowanego (BMV w.3-4). Jego powiązanie z treścią święta jest oczywiste.

Prototemat nie został tu wprost wprowadzony przez cytat biblijny. Jego rolę przejął pierwszy akapit, w którym kaznodzieja pokazał w jaki sposób odbyło się przyjęcie Maryi do nieba. Jest to trawestacja sceny zwiastowania i używając dialogów wziętych z tego wydarzenia, autor zestawia przyjęcie Jezusa u progu Jego ziemskiej pielgrzymki, przez Maryję, do swojego ziemskiego domu, z przyjęciem Maryi u kresu Jej ziemskiej pielgrzymki przez Jezusa, do Jego domu w niebie (w.5.-24).

Następnie zgodnie z zasadami sztuki kaznodziejskiej następuje divisio. Na podstawie cytatu zaczerpniętego z tematu kaznodzieja wylicza trzy rzeczy, które w powiązaniu z tym świętem jawią się jako godne podziwu: (1) świętość życia, (2) cudowność śmierci i (3) niewymowna chwała (w.32-36). Jest to niewątpliwie systematyzacja ad extra. Na tym podziale jednak nie poprzestaje. Omawiając wyliczone cechy w dilatatio od razu dokonuje kolejnego podziału i przy świętości życia (1) wyróżnia: (a) nieskazitelność, czystość („sanctitas” – gra słów z „sanctum„), (b) pobożność i (c) wdzięk, powab Maryi (w. 37-38). Nieskazitelność (ad. a) zestawia z cnotami i zasługami poszczególnych grup świętych, czczonych w Kościele (aniołowie, apostołowie, ewangeliści, męczennicy, dziewice) pokazując jednocześnie, że Maryja wszystkich przewyższa. Posiłkuje się tu porównaniem Maryi do świątyni Salomona jako najczcigodniejszej na ziemi (w.38-62). Pobożność (ad. b) Maryi Peregryn pokazuje przez odwołanie się do sceny zwiastowania oraz opierając się na autorytecie św. Anzelma z Canterbury (w.63-79). Dochodząc do wdzięku Maryi autor nie rozwija tej cechy, ale odsyła czytelników swojej kolekcji do kazania de annuntiatione, które poświęcił omówieniu tego przymiotu Maryi (w.80-83).

W drugiej części dilatatio, by pokazać cudowność śmierci Maryi zostaje przytoczony długi fragment z Aurea Legenda Jakuba de Voragine, opisujący, na podstawie apokryfów, miracula towarzyszące ostatnim dniom życia Maryi, Jej pogrzebowi i wniebowzięciu (w.92-149) . W trzecim członie dilatatio zostaje nakreślona przed oczyma słuchaczy chwała Maryi – Jej przyjęcie do nieba w otoczeniu chórów anielskich oraz wszystkich świętych, a także zapowiedź tego wydarzenia we wniesieniu przez Salomona do świątyni Arki Przymierza, wśród śpiewów i radości (w.150-165).

Kolejną częścią kazania, zgodnie z zasadami ars predicandi, jest unitio. W tej roli występuje tu przytoczenie wizji wniebowzięcia Maryi, której dostąpiła św. Elżbieta z Schönau (w.168-175). Po niej kaznodzieja także swoimi słowami podkreśla chwałę wniebowziętej Maryi (w.175-180), by na sam koniec dołączyć apokaliptyczny obraz mulier amicta sole. Ponieważ zapis homilii pełnił rolę konspektu dla kaznodziei, zamiast clausio, mamy jedynie dające szerokie pole do popisu „etc.” (w.181)

Patrząc na te dwa kazania widać wyraźnie, że Peregryn z Opola zasadniczo dość ściśle trzymał się reguł dotyczących budowy kazania. Postać skodyfikowaną w ars praedicandi przedkładał nad fabularność, co spotykamy i w innych jego kazaniach. Odstępstwa w budowie kazania od teoretycznych wzorców dotyczą, oprócz niejasnej kwestii drugiej części kazania In Parasceue, jedynie braku wezwań do modlitwy. Wynika to zapewne z tego, iż wersja spisana pełniła jedynie rolę konspektu, z którego kaznodzieja wygłaszał wersję mówioną i, zależnie od potrzeb, wprowadzał modlitwę własnymi słowami.

Jedną z typowych cech kaznodziejstwa średniowiecznego było uzasadnianie wygłoszonych tez przez odwołanie się do przykładów. Były one czerpane z historii, Biblii, przyrody, legend, z życia świętych, czy ze współczesnych wydarzeń. Niejednokrotnie było to ciekawe anegdoty czy bajki. W swoich kazaniach obficie korzystał z nich i Peregryn.

W analizowanych kazaniach nie ma exemplów o charakterze bajki czy moralitetu, często spotykanych w kazaniach Peregryna na poszczególne niedziele. Wynikało to zapewne z powagi tematów omawianych kazań. Znajdujemy jednak inne exempla. Widzimy więc w jego kazaniach przykład Pelikana karmiącego własną krwią swoje pisklęta (Parasceue w.125-130) oraz długą, pełną cudów i nadzwyczajnych wydarzeń, historię ostatnich dni życia Maryi (BMV w.92-149). Rolę exemplów pełnią także liczne dialogi. Wychodząc ze znanych scen biblijnych, Peregryn niejako ożywia je i ubarwia poprzez przytoczenie zachowań poszczególnych osób, skonstruowanie hipotetycznych dialogów, które mogły tym wydarzeniom towarzyszyć. Możemy więc z jego kazań dowiedzieć się jak wyglądała rozmowa Maryi z Jezusem, gdy wstępowała Ona do nieba (BMW w.10-20), zaznajomić dalsze szczegóły towarzyszące scenie zwiastowania (BMV w.65-75), czy wyczuwać się w zatroskanie Jezusa o swoją Matkę, gdy wisiał na krzyżu (Parasceue w.214-237). Do exemplum trzeba też zaliczyć wizję Elżbiety z Schönau, w której opisuje wychodzącą z grobu Maryję (w.168-175).

Niewątpliwie przytoczone tu exempla znacznie ożywiały i ubarwiały przekaz kaznodziejski Peregryna, pozwalały mówcy skupić uwagę słuchaczy oraz wywrzeć większy wpływ na ich przeżycia, a pośrednio także na ich postawę.

Poza exemplami, jednym z podstawowych sposobów argumentacji było odwoływanie się do uznanych autorytetów. Nie stronił od tego także i Peregryn.

Pierwszym i podstawowym autorytetem było dla niego Pismo Święte. W kazaniu in Assumptione 9 razy cytuje Biblię, a w kazaniu in Parasceue aż 24 razy. Różnica w ilości cytatów wynika zapewne z tego, że opisując mękę Jezusa odwołuje się do wydarzeń opisanych w Biblii, zaś przy Wniebowzięciu dopuszcza w znacznym stopniu przekaz legendarny. Co ciekawe jednak, zdecydowaną przewagę mają odwołania do Starego Testamentu: w kazaniu pasyjnym aż 14 razy (na 24, ok. 60%), mimo iż męka Jezusa, jak wiadomo, jest opisana w Nowym Testamencie, a w homilii maryjnej 6 razy (na 9, ok. 67%). Być może wynika to z tego, iż teksty Starego Testamentu interpretowane typologicznie łatwiej dawały się naginać do potrzeb zamierzonych przez kaznodzieję oraz dawały większe pole dla popisania się erudycją i kunsztem oratorskim.

Spotykamy też powoływanie się kaznodziei na uznane autorytety kościelne. Są nimi: Bernard z Clairvoux (BMV w.50-51, Parasceue w.104-106), Anzelm z Canterbury (BMV w.75-79, Parasceue w.174-176) oraz Elżbieta z Schönau (Parasceue w.168-175). Raz też odwołuje się do Epifaniusza z Saminy, by przytoczyć popularną legendę o ostatnich dniach życia Maryi (BMV w.92-149), ale jej treść przepisuje z Aurea Legenda Jakuba de Voragine, dokonując jedynie nieznacznych skrótów. Jest to fragment tak znaczny, że stanowi ponad 30 % tekstu kazania, ale jest on logicznie włączony w całą konstrukcję kazania. Dwukrotnie odwołuje się do znanych słuchaczom pieśni kościelnych, zapewne związanych z oficjum danego dnia (Parasceue w.162-165). W jednym wypadku nie ma możliwości identyfikacji, jaki fragment Peregryn cytuje. Powołuje się na Jana, który mówi, że „krew Chrystusa stała się kluczem raju”. Jeśli chodziłoby o Jana apostoła i ewangelistę, to jedynie w jego 1 liście pojawia się motyw krwi Chrystusa, ale w zupełnie innym znaczeniu. Albo więc Peregryn cytując tekst z pamięci zupełnie zmienił jego sens, albo ma na myśli któregoś z ojców kościoła imieniem Jan, choć trudno jest stwierdzić, o którego mogło by chodzić.

Jak więc widać, odwołania do autorytetów pełnią ważną rolę w procesie argumentacji stosowanym przez Peregryna z Opola. Analiza większej ilości jego kazań, mogłaby pokazać jacy pisarze byli w jego kręgu najbardziej znani i cenieni. Zarazem jednak sam fakt, że potrafi on trzecią część swojego kazania przenieść wprost z innego zbioru, świadczy o tym, że zgodnie z ówczesnymi zwyczajami pisząc swoje homilie, twórczo kompilował dostępne mu gotowe wzorce. Możemy więc stwierdzić, że Peregryn z Opola znał najnowsze osiągnięcia zachodnioeuropejskiej sztuki kaznodziejskiej, gdyż Jakub de Voragine cytowany przez Peregryna był on niego zaledwie o ok. 30 lat starszy.

Przedstawiona tu analiza wybranych kazań Peregryna z Opola pozwala nam, w pewnym zarysie, dotknąć jego twórczości. Widzimy, że tworzy on swoje homilie zgodnie z teoretycznymi zasadami sztuki oratorskiej, nie odbiegając od wzorców czołowych ówczesnych ośrodków uniwersyteckich. Są to jednak kazania popularne, które nie tyle wdają się w szczegółowe dysputy dogmatyczne, co raczej kierują się ku woli i emocjom słuchaczy. Miało to za zadanie doprowadzić, w dalszej perspektywie, do podjęcia przez słuchaczy wymagań moralnych płynących z nauki Kościoła. Jednocześnie poszczególne kazania, z racji na swój charakter konspektów homiletycznych, mają wprowadzone bardzo szczegółowe podziały wewnętrzne i lubują się wprost w wyliczaniu kolejnych omawianych zagadnień.

Używany przez niego język jest zasadniczo dość prosty. Nie ma tu skomplikowanych konstrukcji gramatycznych. Często używa zdań długich, wielokrotnie złożonych, ale są one zasadniczo przejrzyste i jasne. Sposób mówienie jest obrazowy, zaś narrację wielokrotnie ubogaca przez wprowadzanie dialogów. Poszczególne passusy kazania koncentrowały się wokół kluczowych pojęć, co niewątpliwe ułatwiało percepcję treści.

Niniejsza analiza jest jednak jedynie wstępnym zarysem problematyki. Dalsze wnioski może przynieść dopiero całościowa analiza twórczości kaznodziejskiej Peregryna z Opola.

Źródła
Jakub de Voragine, Złota Legenda. Wybór, Warszawa 1983.
Peregrini de Opole, Sermones de tempore et de sanctis, ed. R. Tatarzyński, Warszawa 1997.

Opracowania Brückner A., Kazania średniowieczne, Rozprawy Akademii Umiejętności, wydział Filologiczny, t.24:1895, s.38-97.
Brückner A., Literatura religijna w Polsce średniowiecznej, cz.1, Kazania i pieśni, Warszawa 1902.
Chłopocka H., Procesy Polski z Zakonem Krzyżackim w XIV wieku. Studium źródłoznawcze, Poznań 1967.
Crucel R., Geschischte der deutschen Predigt im Mittelalter, Dermold 1879.
Geremek B., Exemplum i przekaz kultury [w:] Kultura elitarna a kultura masowa w Polsce późnego średniowiecza, pod red. B. Geremka, Wrocław 1978, s.53-76.
Gieraths G., Peregrinus, OP, Predigtschriftsteller [in:] Lexikon für Theologie und Kirche, Bd.8, Freiburg 1986, k.270.
Górski K., Życie wewnętrzne i religijność społeczna [w:] Historia Kościoła w Polsce, t.1, cz.1, pod red. B. Kumora, Z. Obertyńskiego, Poznań 1974, s.152-156.
Hojdis B., O współistnieniu słów i obrazów w kulturze polskiego średniowiecza, Gniezno 2000.
Kielar P., Studia nad kulturą szkolną i intelektualną dominikanów prowincji polskiej w średniowieczu [w:] Studia nad historią dominikanów w Polsce 1222-1972, pod red. J. Kłoczowskiego, t.1, Warszawa 1975, s.271-516.
Kłoczowski J., Dominikanie polscy na Śląsku w XIII-XIV wieku, Lublin 1956.
Kłoczowski J., Zakon Braci Kaznodziejów w Polsce 1222-1972. Zarys dziejów [w:] Studia nad historią dominikanów w Polsce 1222-1972, pod red. J. Kłoczowskiego, t.1, Warszawa 1975, s.19-158.
Kumor B., Historia Kościoła, cz.3, Lublin 2001.
Liturgiczne łaciński dramatyzacje Wielkiego Tygodnia XI-XVI w., wydał J. Lewański, Lublin 1999.
Panuś K., „Exemplum” w historii kaznodziejstwa, Analecta Cracoviensia, r.29:1997, s.299-319.
Panuś K., Kaznodziejstwo w katedrze krakowskiej, cz. 1, Od początku do czasów rozbiorów, Kraków 1995.
Panuś K., Zarys historii kaznodziejstwa w Kościele katolickim, Kraków 1999.
Pazera W., Kaznodziejstwo w Polsce od początku do końca epoki baroku, Częstochowa 1999.
Pelczar J., Zarys dziejów kaznodziejstwa w Kościele katolickim, cz.1 – 2, Kraków 1896.
Podsiad A., Wstęp edytorski [w:] Peregrini de Opole, Sermones de tempore et de sanctis, ed. R. Tatarzyński, Warszawa 1997, s.VII-XL.
Schneyer J. B., Predigt [in:] Lexikon für Theologie und Kirche, Bd.8, Freiburg 1986, k.708-710.
Skrzyniarz R., Kazania świętokrzyskie. Przepowiadanie XIII w., Lublin 2001.
Szostek T., Exemplum w polskim średniowieczu, Warszawa 1997.
Wielgus S., Średniowieczna łacińskojęzyczna biblistyka polska, Lublin 1992.
Wolny J., Exempla z kazań niedzielnych Peregryna z Opola [w:] Kultura elitarna a kultura masowa w Polsce późnego średniowiecza, pod red. B. Geremka, Wrocław 1978, s.243-282.
Wolny J., Kaznodziejstwo [w:] Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t.1, pod red. M. Rechowicza, Lublin 1974, s.275-308.
Wolny J., Łaciński zbiór kazań Peregryna z Opola i ich związek z tzw. „Kazaniami Gnieźnieńskimi” [w:] Średniowiecze. Szkice o kulturze, t.1, pod red. J. Lewańskiego, Warszawa 1961, s.171-238.
Wolny J., Peregryn z Opola, [w:] Polski Słownik Biograficzny, t.25, Wrocław 1980, s.598-602.
Wolny J., Uwagi o kaznodziejstwie dominikańskim w Polsce średniowiecznej [w:] Studia nad historią dominikanów w Polsce, pod red. J. Kłoczowskiego, t.1, Warszawa 1975, s.543-552.